Resident Evil 2 Remake z innej perspektywy. Sprawdź dwa mody

Resident Evil 2 Remake z innej perspektywy. Sprawdź dwa mody

Jeśli nigdy nie graliście w oryginalne Resident Evil 2 sprzed ponad 20 lat i po premierze remake’u szukaliście porównań obu produkcji, mogliście zauważyć dwie rzeczy. Pierwszym jest niesamowity skok graficzny, jaki miał miejsce na przestrzeni ostatnich dwóch dekad. Oprócz oprawy graficznej nie do poznania zmieniła się także gameplay. Druga z różnic jest ściśle związana ze sposobem pracy kamery podczas przemierzania posterunku policji w Raccoon City. Fani oryginału już pracują nad przywróceniem sposobu ukazywania akcji z 1998 roku. Inni moderzy skupili się natomiast na modyfikacji, która ma za zadanie sprawić, że przemierzanie ciasnych, ciemnych korytarzy będzie jeszcze bardziej przerażające.

Jestem właśnie w trakcie przechodzenia odświeżonego hitu sprzed lat i muszę przyznać, że ten wydaje się nieco trudniejszy niż oryginał. Co prawda nigdy nie grałem w Resident Evil 2 z 1998 roku, ale na materiałach porównawczych widać, że w ponad 20-letniej grze nie było potrzeby celowania w zombiaki. Wystarczyło mieć po prostu odpowiednią ilość naboi przy sobie, aby za pomocą autonamierzania powalić żywe trupy.

Powrót do przeszłości z FIXED CAMERA ANGLE

Twórcom modyfikacji FIXED CAMERA ANGLE bynajmniej nie zależało na ułatwieniu nowej gry. Jak widać na pierwszej prezentacji nie uwzględniono tu autocelowania i nadal można spudłować. Być może zmieni się to po wybraniu najłatwiejszego poziomu trudności, który ma liczne wspomagacze w tym celowania.

Nie mam wątpliwości, że głównym zamiarem ekipy Enveloping Sounds jest przywrócenie pierwotnego kształtu, a tym samym klimatu produkcji sprzed lat. Na powyższym materiale widzimy, że pierwsze efekty są obiecujące i do złudzenia przypominają przedstawienie akcji w oryginale. Niemniej jednak projekt jest na wczesnym etapie i upłynie jeszcze sporo czasu, aż mod będzie dopracowany do perfekcji. Czy warto czekać? Moim zdaniem zdecydowanie tak.

Starsi gracze będą mieli szansę na sentymentalną podróż w czasie, a ci młodsi, którzy nie mieli okazji zagrać w Resident Evil 2 z 1998 roku dostaną możliwość sprawdzenia, jak grało się kiedyś. Jasne, mogą oni sięgnąć po oryginał, ale zapewne wielu z nich odbiłoby się od niego za względu na przestarzałą grafikę.

Remake jest mało straszny? Mod z widokiem FPP tylko dla najodważniejszych

Podczas grania w Resident Evil 2 niemal nieustanie towarzyszy mi napięcie i wzmożona czujność. Jumpscarów nie ma tu co prawda zbyt wiele, ale powolna przechadzka po ciemnym, zakrwawionym korytarzu nie wiedząc, co czai się na jego końcu lub za rogiem może być dla niektórych wystarczająco przerażająca. Nie ma również pewności, że za chwilę coś lub ktoś nie pojawi się za naszymi plecami, chociaż jeszcze chwilę wcześniej niczego w tym miejscu nie było.

Tylko nieco ponad ¼ graczy ukończyła demo Resident Evil 2 Remake

Tylko nieco ponad ¼ graczy ukończyła demo Resident Evil 2 Remake

Demo Resident Evil 2 Remake jest dostępne do pobrania tylko do 31 stycznia. Zniknie więc ono z sieci kilka dni po premierze pełnej wersji.

Klimat grozy jest budowany nie tylko przez to, co widzimy, a w zasadzie nie widzimy na ekranie. Ogromne znaczenie ma także to, co słyszymy w słuchawkach. Capcom wykonał w tej materii świetną pracę i wszelkie odgłosy skrzypienia, stukania oraz inne niepokojące dźwięki dodatkowo wzmagają poczucie zagrożenia. Dorzućmy do tego granie w nocy i mamy zestaw składający się na doświadczenie, przy którym wymięknie niejeden twardziel.

Jeśli to jednak dla Ciebie za mało i chcesz wsiąknąć w gęstą atmosferę ponurego posterunku jeszcze bardziej, informuję, że już teraz masz okazję zintensyfikować swoje doznania za sprawą modyfikacji, która pozwala śledzić akcję z perspektywy pierwszej osoby. Jej autorem jest PrayDog.

Mod pozwala na zmianę wielu ustawień w tym pola widzenia oraz włączenie lub wyłączenie efektu winiety. Materiał wideo prezentujący efekty pracy modera znajdziecie poniżej. W niektórych momentach mogłoby wyglądać to lepiej i prawdopodobnie tak będzie. Chociaż już teraz da się ukończyć całą grę oczami Claire i Leona, pracę nad udoskonaleniem first-person Resident Evil 2 Remake mod nadal trwają.

Jeśli masz jaja ze stali i po ukończeniu Resident Evil 7 szukasz nowych horrorowych wyzwań pobierz modyfikację z GitHub. Ja chyba wymiękam, a Ty?

fot. residentevil2.com

Komentarze czytelników:

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!

pomidor

* Wysyłając komentarz, potwierdzasz znajomość regulaminu portalu. Autor komentarza ponosi odpowiedzialność za jego treść, z kolei wydawca portalu zastrzega sobie możliwość moderacji treści i publikacji wyłącznie komentarzy najlepszych merytorycznie.

Ubisoft przekazało pieniądze na odbudowę Notre Dame i udostępnił

Ubisoft przekazało pieniądze na odbudowę Notre Dame i udostępniło Assassin’s Creed: Unity za darmo

Wszyscy zainteresowani powinni przygotować się na pobranie ponad 40GB danych.

Assassin’s Creed: Unity po latach. W końcu grywalny?

Assassin’s Creed: Unity po latach. W końcu grywalny?

Po odbiciu się od nowego pomysłu na kontynuowanie serii, z którą spędziłem setki godzin postanowiłem wrócić do Paryża w Assassin’s Creed: Unity. Czy w 2019 da się i warto w niego zagrać?

Okiem (psycho)fana Dragon Age Początek: dlaczego nie czekam na D

Okiem (psycho)fana Dragon Age Początek: dlaczego nie czekam na Dragon Age 4?

Z każdą kolejną częścią wszystko jest tu o kilka poziomów gorsze: dialogi, interfejs, sterowanie, zadania poboczne, rozwój postaci, system walki, towarzysze.

Gracze poniosą karę za wcześniejsze opuszczenie meczu w Apex Leg

Gracze poniosą karę za wcześniejsze opuszczenie meczu w Apex Legends

Zeszłotygodniowa aktualizacja Apex Legends oznaczona numerem 1.1. spowodowała u niejednego gracza silny stres. Po zalogowaniu się do gry odkryli oni, że ich konta zostały zresetowane.

Sekiro: Shadow Die Twice osiągnął najlepsze wyniki na Steam w ty

Sekiro: Shadow Die Twice osiągnął najlepsze wyniki na Steam w tym roku

W pierwszych 24 godzinach od premiery Sekiro rozeszło się w ilości 100 tys. egzemplarzy, a kilka dni później osiągnęło rekordową ilość grających w nią osób jednocześnie.

Assassin’s Creed Odyssey to najgłupsza gra, z jaką miałem do czy

Assassin’s Creed Odyssey to najgłupsza gra, z jaką miałem do czynienia w ostatnich latach

Z grą spędziłem jakieś kilkanaście godzin i dłużej nie dałem już rady. Jest ona bowiem w moim odczuciu wyjątkowo… głupia.

Na ile godzin wystarczy Anthem

Na ile godzin wystarczy Anthem?

Według pierwszych recenzji niemały procent czasu potrzebnego na ukończenie historii stanowią… ekrany ładowania, podczas których zdążycie zaparzyć sobie herbatę.

Polub nas na Facebooku'u
W celu ułatwienia korzystania z serwisu, strona wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Możesz zarządzać ustawieniami plików cookies, korzystając z opcji swojej przeglądarki internetowej. Kliknij zgadzam się, aby informacja ta nie pojawiała się ponownie.
Zgadzam się