Gry, które w dniu swojej premiery były niegrywalne – część trzec

Gry, które w dniu swojej premiery były niegrywalne – część trzecia

Tytułów mających ogromne problemy z optymalizacją, kolejkami do serwerów i bugami zaszytymi głęboko w kodzie gry była i niestety jest cała masa. Uznaliśmy jednak, że kończymy z pastwieniem się nad nimi i trzecią częścią cyklu przybliżającego gry, które w dniu premiery były niegrywalnym badziewiem, zakończymy wspominanie błędów przeszłości. Szkoda tylko, że tak wiele z nich boli do dziś. Nie wszystko bowiem udało się twórcom załatać.

APB

Gliniarze konta oszuści w ramach gry MMO brzmiało jak petarda, ale w czerwcu 2010 roku, kiedy to pierwsi gracze zaczęli logować się do gry, która miała być mulitiplayerową wersją Grand Theft Auto, spotkało ich tylko rozczarowanie. Mechanika strzelania i model jazdy w APB wydawały się reliktem przeszłości sprzed wielu lat. Nie było także o co walczyć. W całym mieście wiało nudą. Deweloper Realtime Worlds zasygnalizował, że jest świadomy problemów, ale bynajmniej nie zrobił tego subtelnie. Szefostwo ustanowiło embargo na recenzje, które nie zostało zniesione aż do pełnego tygodnia po premierze gry.

Po wyłożeniu 100 milionów dolarów na rozwój gry RealTime Worlds szybko musiało pogodzić się z porażką. Serwery APB zostały zamknięte trzy miesiące po debiucie produkcja. To jednak nie koniec historii. Gra została wskrzeszona w 2011 roku i można w nią grać do dziś.

Final Fantasy 14

To była czternasta gra składająca się na wieloletnią serię. W związku z tym można było się spodziewać, że doświadczenie zdobyte przez ten czas powinno przełożyć się na gładką premierę. Nie w przypadku Square Enix. Po skróconym okresie beta testów, które wykazały, iż Final Fantasy 14 nie było gotowe na premierę, studio całkowicie zignorowało te doniesienia. Sprawiło to, że gracze musieli zmagać się z dziesiątkami większych i mniejszych wpadek w premierowej wersji. Kiedy produkcja w końcu stała się grywalna, wciąż straszyła ohydnym interfejsem, małą liczbą klatek na sekundę i częstymi lagami. Kolejne patche zostały wydane, ale to nie wystarczyło, aby uratować grę naszpikowaną złymi wyborami projektantów.

Ostatecznie wtyczka serwerów została wyciągnięta z kontaktu. Tytuł doczekał się reaktywacji w następnym roku już na nowym silniku, ze zmienionym systemem serwerów i innymi ulepszeniami.

Battlefield 4

Problemy związane z uruchomieniem wieloosobowej strzelanki od DICE były liczne i zróżnicowane. Rozpoczynając od częstych rozłączeń, przypadkowych awarii i frezów, a kończąc na kłopotliwych usterkach kodu sieciowego, które powodowały, że kule były wystrzelone w jedno miejsce, ale faktycznie trafiały zupełnie gdzie indziej. W Battlefield 4 był także tłumik przeznaczony do karabinu snajperskiego, który… wyciszał dźwięk na całym serwerze.

W miarę upływu kolejnych tygodni i wypuszczenia łatek pojawiło się jeszcze więcej bugów, w tym jeden polegający na tym, że pociski odbijały się od powalonych, ale nie martwych przeciwników, w stronę osoby, która je wystrzeliwała. Te i inne problemy były obecne w produkcji DICE jeszcze długi czas po premierze. Ostatecznie autorzy zostali zmuszeni do zapewnienia nowych, potężniejszych serwerów, które pozwoliły zniwelować opóźnienia występujące na 64-osobowych mapach. Inną próbą odpokutowania za swoje grzechy było częste organizowanie tygodni z podwójnym expem.

Dead Island

Deweloperzy bez wątpienia mieli wiele na głowie w dniu debiutu Dead Island. Techland szczególnie się nie popisał i wydał produkcję, którą można było nazwać niewłaściwą wersją gry. Zamiast skończonej produkcji na rynku pojawił się dev build. Określenie go jako zabugowanego to spore niedopowiedzenie. Kompletnie niezoptymalizowany port zawierał dostęp do wielu oszustw. Pozwalały one graczom m.in. przechodzić przez ściany i stawać się niewrażliwym na obrażenia.

Ponadto Techland był zmuszony do naprawienia kilkudziesięciu innych problemów dnia pierwszego, w tym tych związanych z questami, zapisywaniem stanu rozgrywki i usterkami graficznymi.

ArchAge

Częstą niedogodnością w przypadku premiery gry MMO są liczne kolejki do serwerów. Nie uniknięto ich również w przypadku ArchAge. To jednak dopiero szczyt góry lodowej. Gracze szybko odkryli kolejne przeszkody. Nie tylko serwerów było za mało. W grze dostępna była także stała ilość ziemi, która została wykupiona w ciągu kilku godzin od startu. Jedynym sposobem na jej zakup stało się więc odkupienie ziemi od innego gracza lub czekanie, aż właściciel utraci ją w związku z niepłaceniem podatków.

Gry, które w dniu swojej premiery były niegrywalne – część druga

Gry, które w dniu swojej premiery były niegrywalne – część druga

W historii elektronicznej rozrywki nie brakuje gier, które w dniu swojej premiery były niegrywalnymi gniotami. Czasami problemy potrafiły utrudniać lub wręcz uniemożliwiać rozgrywkę przez wiele miesięcy.

Ta druga metoda okazała się praktycznie niemożliwa do wykorzystania. Gra została wydana bez skutecznych zabezpieczeń i szybko została opanowana przez hakerów. Zautomatyzowane oprogramowanie pozwalało oszustom przejmować ziemię, gdy tylko ta stawała się dostępna. Haker teleportował się na dany obszar i natychmiast brał go w posiadanie, zanim uczciwy gracz w ogóle miał szansę zareagować. Trion odpowiedział na takie zachowania falą banów, ale nie zmniejszyło to za bardzo frustracji u graczy.

EVE Online: Trinity

Niegrywalność w dniu debiutu to jedna sprawa. Zupełnie czymś innym jest wydanie gry, która blokuje peceta przed prawidłowym bootowaniem. To już grubsza sprawa. Dokładnie to wydarzyło się w 2007 roku przy okazji premiery rozszerzenia Trinity do EVE Online. Przypadkowo usuwało ono plik Windowsa znany jako boot.ini, co powodowało, że komputer nie mógł się włączyć.

Z czasem sytuacja ta stała się wewnętrznym żartem społeczności skupionej wokół kosmicznego MMO, który jest wspominany do dziś. Błąd był taki wielki, że przykrył inne problemy z Trinity wymagające natychmiastowych poprawek. W porównaniu z tym, że nie można było włączyć swojego peceta, nieprawidłowe wystrzeliwanie pocisków z dział zamontowanych na statku wydawało się małym niedopatrzeniem.

fot. battlefield.com/battlefield-4

Komentarze czytelników:

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!

pomidor

* Wysyłając komentarz, potwierdzasz znajomość regulaminu portalu. Autor komentarza ponosi odpowiedzialność za jego treść, z kolei wydawca portalu zastrzega sobie możliwość moderacji treści i publikacji wyłącznie komentarzy najlepszych merytorycznie.

Darmowe The End is Nigh i Azbu już w Epic Games Store. Co za tyd

Darmowe The End is Nigh i Azbu już w Epic Games Store. Co za tydzień?

W Epic Games Store pojawiły się kolejne darmowe gry do pobrania. Tym razem są to platformówka The End is Nigh i relaksujące Azbu. Wiemy, co zostanie udostępnione za tydzień.

Kalibracja monitora – dlaczego producenci nie przeprowadzają jej

Kalibracja monitora – dlaczego producenci nie przeprowadzają jej sami?

Fabryczne ustawienia obrazu (kolorów) w monitorze rzadko spełniają oczekiwania użytkownika. Konieczna staje się kalibracja. Dlaczego producenci nie przeprowadzają jej na etapie produkcji?

W pierwsze Diablo można zagrać w przeglądarce internetowej

W pierwsze Diablo można zagrać w przeglądarce internetowej

Diablo 1 pojawiło się na kolejnej „platformie”. Hack'n'slash dostępny od teraz również przez przeglądarkę został oparty o kod źródłowy odtworzony na podstawie oryginalnej gry Blizzarda.

Gry, które w dniu swojej premiery były niegrywalne – część druga

Gry, które w dniu swojej premiery były niegrywalne – część druga

W historii elektronicznej rozrywki nie brakuje gier, które w dniu swojej premiery były niegrywalnymi gniotami. Czasami problemy potrafiły utrudniać lub wręcz uniemożliwiać rozgrywkę przez wiele miesięcy.

The Division 2 to najlepiej sprzedająca się gra (do tej pory) w

The Division 2 to najlepiej sprzedająca się gra (do tej pory) w 2019 roku

The Division 2 zaliczyło marny start, ale z czasem stało się najlepiej sprzedającą się grą w 2019 roku. Produkcja Ubisoftu znalazła wielu odbiorców wśród pecetowców.

Lipcowe promocje w PS Store: AC Origins, Watch Dogs 2, A Plague

Lipcowe promocje w PS Store: AC Origins, Watch Dogs 2, A Plague Tale

PlayStation Store przygotowało kolejne promocje. Obniżki ceny doczekały się takie hity jak Assassin's Creed Origins, A Plague Tale: Innocence oraz Watch Dogs 2.

Bethesda wiedziała, że Fallout 76 dostanie niskie oceny, a i tak

Bethesda wiedziała, że Fallout 76 dostanie niskie oceny, a i tak go wydała

Dla Todda Howarda niskie oceny Fallouta 76 nie były żadnym zaskoczeniem. Deweloperzy zdawali sobie sprawę, że gra jest niedopracowana i będzie wymagała wielu aktualizacji po premierze.

Polub nas na Facebooku'u
W celu ułatwienia korzystania z serwisu, strona wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Możesz zarządzać ustawieniami plików cookies, korzystając z opcji swojej przeglądarki internetowej. Kliknij zgadzam się, aby informacja ta nie pojawiała się ponownie.
Zgadzam się