Diablo III: Opis patcha 2.3. Sezony także dla konsolowców
Blizzard zasugerował, że wysoko cenione wśród graczy sezony w Diablo III już w najbliższym czasie mogą pojawić się także w konsolowej edycji hitu. Do tej pory funkcja ta była dostępna tylko pecetowym fanom produkcji. Producent zapowiada również dalsze usprawnienia i rozwijanie gry na wszystkich platformach.
Dla tych, który nie wiedzą - sezony pozwalają na stworzenie nowego bohatera, tzw. postaci sezonowej i przeprowadzić go przez grę startując od nowa, czyli od zera. Postać jest dosłownie naga i zaczyna podróż od pierwszego poziomu. Co ciekawe, wszelki ekwipunek i złoto zdobyte przez nią będzie możliwe do wykorzystania przez postacie niesezonowe, a i ona sama po zakończeniu sezonu, który jest ograniczony czasowo, trafi do puli tych postaci.
Obecnie sezony były dostępne tylko dla posiadaczy kopii gry przeznaczonej dla komputerów osobistych. Posiadacze konsol PlayStation 4 i Xbox One musieli zadowolić się trybem przygody i kampanią. Przyczyną takiego stanu rzeczy mógł być fakt, że konsole nie muszą być stale podłączone do internetu podczas gry. Ich społeczności są bardziej rozdrobnione. Oznacza to, że fundament, na którym zbudowany był tryb sezonu nie działałby na sprzęcie Sony i Microsoftu zgodnie z zamysłem twórców. Właśnie teraz, gdy doczekaliśmy się startu 4 sezonu na komputerach, zdaje się, że Blizzard przemyślał sprawę od nowa.
Jak mówi Rob Foote:
„Sposób, w jaki zaprojektowane i skonfigurowane są konsole, nie pozwala na prowadzenie rankingów. Także społeczności są różne – jest o wiele więcej osób, które grają razem ze swoimi kumplami na kanapach niż tych, który zbierają się w dużo większe, wirtualne grupy. Takie głosy otrzymaliśmy od samych fanów naszej produkcji. Tylko że sezony to tak naprawdę nie rankingi, tylko właśnie gromadzenie się w dużych społecznościach ludzi, którzy tak samo spędzają wolny czas. Z myślą o tej grupie musimy na nowo przemyśleć podjęte wcześniej decyzje”
Wiadomość pojawiła się przed nadchodzącym patchem 2.3.0, który doda masę nowych rzeczy do produkcji Blizzarda. Dostaniemy zupełnie nową mapę - to skuta lodem kraina, która niegdyś należała do barbarzyńców, a jej nazwa to Ruiny Seszeronu. I to tu właśnie znajdziemy zmieniająca oblicze rozgrywki Kostkę Kanaiego. Jest to nowa wersja Kostki Horadrimów znanej z poprzednich części serii, a dokładnie z Diablo II. Ten przedmiot umożliwi między innymi rozkładanie przedmiotów legendarnych na części - ich moce legendarne staną się dostępne do użytku jako umiejętności pasywne. Ponadto, kostkę można wykorzystać do przekształcania jednego rodzaju materiału rzemieślniczego w inny.
Kwartalny raport Take-Two. GTA 5 sprzedane w 54 milionach egzemplarzy!
Take-Two właśnie ujawniło swój kwartalny raport. Wynika z niego, że Grand Theft Auto 5 nadal cieszy się dużą popularnością, choć od daty premiery wersji komputerowej minęło sporo czasu!Zmian doczeka się także system craftingu. Zmniejszy się liczba schematów, a właściwości wykonanych elementów będą dostosowywać się do poziomu postaci. W planach są także cztery nowe poziomy trudności z odpowiednim lootem i nagrodami, aż do Udręki X. Tradycyjnie, nie zabraknie także kolejnych legendarnych przedmiotów i zestawów do znalezienia.
Wszystkie nowości i usprawnienia skupiają się na stronie PvE gry. Czy to znaczy, że po takim czasie od premiery tytułu możemy porzucić już wszelką nadzieje na tryb PvP? Prawdopodobnie tak, a na pewno nie należy tych nadziei rozpalać. Po pierwsze nie mamy ku temu żadnej przesłanki, a po drugie sami autorzy przyznają, że „najlepszym elementem Diablo jest PvE”. Wprowadzenie trybu gracz kontra gracz doprowadziłoby do tego, że ucierpiałaby strona PvE produkcji, na której nie mogliby się wtedy skupić w stu procentach.

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!