Zobacz jak wygląda Seven w fazie alpha!
Słyszeliście o Seven: The Days Long Gone? Jeśli nie to najwyższy czas nadrobić zaległości. W sieci pojawił się właśnie 20-minutowy zapis z rozgrywki. Chociaż gra jest dopiero w fazie Alpha to już teraz sprawia świetne wrażenie.
Może niekoniecznie graficzne. Przynajmniej w moim odczuciu. Jak jednak wiemy, to nie oprawa wizualna jest najważniejszą składową gry. Szczególnie dobrze wiedzą o tym fani izometrycznych RPG-ów, a właśnie do tego gatunku należy produkcja dwóch współpracujących ze sobą studiów. Za grę napędzaną silnikiem Unreal Engine 4 odpowiada IMGN.PRO i Fool's Theory. Musicie wiedzieć, że obie firmy to polskie studia. Jak widać, Polacy potrafią zrobić dobrego RPG-a z bohaterem niekoniecznie oglądanym z perspektywy trzeciej osoby. Brawo! Ciekawostką jest, że ekipa Fool's Theory składa się z dużej liczby byłych pracowników CD Projekt RED, którzy maczali swoje palce przy tworzeniu „Wiedźminów”.
W grze pojawia się wiele ciekawych i rzadko spotykanych mechanik. Do takich z całą pewnością zalicza się system wspinaczki. Korzystanie z parkouru pozwoli nam przemieszczać się między poziomami. Złodziej, którym pokierujemy, nie jest jednak nieśmiertelny i nie zawsze spada na cztery łapy. Znacznie częściej upadek kończy się skręconym karkiem. Jedynym sposobem na złagodzenie skutków upadku z dużej wysokości jest „przekaturlanie” się.
Dużym plusem produkcji jest świat, w jakim toczy się akcja. Ten nie należy do najbardziej przyjaznych. Mroczny klimat średniowiecznej rzeczywistości, w której można natknąć się na zaawansowaną starożytną technologię, (ot taki paradoks) wylewa się z ekranu. Jak przyzwyczaili nas autorzy Wiedźmina, świat gry będzie żywy. Oznacza to, że każdy bohater niezależny, a nawet stworzenie będzie miało swój własny rytm dnia i nocy. W grze pojawia się bowiem system dobowy. Jak wiadomo, w grach RPG duże znaczenie mają decyzje, jakie podejmujemy podczas rozgrywki. Nie inaczej jest i tutaj.
Tytuł wyłamuje się z tradycyjnego levelowania postaci. O naszej sile nie będzie decydować ani poziom, ani doświadczenie. Kluczowe okaże się wyposażenie. Ekwipunek można zdobyć na wiele różnych sposobów. Będzie on nagrodą za wykonywanie zadań. Nie zabraknie również handlarzy. Broń, zbroję oraz przedmioty pozwalające na rzucanie zaklęć będzie można także ukraść. W końcu główny bohater jest w tym fachowcem. System craftingu nie pozwoli wykuć sobie broni, ale już jak najbardziej możliwe będzie uwarzenie mikstury i skonstruowanie pułapki. Materiały będziemy pozyskiwać m.in. poprzez rozbieranie przedmiotów na czynniki pierwsze.
Wygląda na to, że jest na co czekać. Nie wiadomo tylko ile. Twórcy nie podają przybliżonej daty premiery. Wszystko wskazuje jednak na to, że gra pojawi się w 2017 roku. Wiemy natomiast na pewno, że zawita na wszystkie najważniejsze platformy. Jesteśmy ciekawi, jak zostanie rozwiązana kwestia sterowania na konsolach. Z RPG-ami na tym sprzęcie było pod tym względem różnie.

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!