Call of Duty 2017 znów w Wietnamie?
Wygląda na to, że seria Call of Duty sięgnęła poziomu, w którym potrzebne są radykalne zmiany. Symbolicznym momentem było wypuszczenie trailera najnowszej części, które zgrało się w czasie z premierą zwiastuna Battlefielda 1. Ilość łapek w dół, które zebrał ten pierwszy, najlepiej świadczy o tym, kto będzie królować w tym roku. Chociaż Infinite Warfare pojawi się za dwa tygodnie, już teraz pojawiają się plotki na temat przyszłorocznej części, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że nowe Call of Duty pojawi się już za rok.
Przyszłoroczną odsłonę stworzy studia Sledgehammer. Według informacji podanych przez hiszpański oddział IGN, które pojawiły się również na serwisie destructoid wynika, że już za rok postrzelamy w Wietnamie. To nie pierwsza część serii, która byłaby osadzona właśnie podczas trwania słynnego konfliktu. Tak samo było w przypadku pierwszej części Black Ops. Chociaż taki ruch studia jak najbardziej miałby sens, nadal nie mamy oficjalnego potwierdzenia. Przypominamy, że studio Sledgehammer pracowało już nad grą Call of Duty: Fog of War. Jej akcja miała rozgrywać się właśnie w Kambodży oraz Laosie, a więc tam gdzie sięgała wietnamska wojna. Projekt został jednak skasowany.
Wydaje się, że zmiana, jeśli rzeczywiście plotki się potwierdzą, nie zdoła zmienić tendencji, jaką widzimy w serii od kilku ostatnich lat. Gra jest wypuszczana taśmowo i mało w niej zmian. Oczywiście, jeśli nie liczyć coraz większej ilości wybuchów. Wygląda na to, że ten rok będzie dla Call of Duty słaby jak jeszcze nigdy dotąd. Ja jako fan serii znudziłem się nią już dawno temu. Ostatnia część, w którą grałem jeszcze kilkaset godzin to wspominany już Black Ops. W tym roku podobnie jak w ostatnich liczy się dla mnie tylko seria Battlefield. Wydaje się, że jego twórcy mają więcej odwagi, stawiając w najnowszej produkcji na rzadko wykorzystywaną w grach Pierwszą Wojnę Światową.
Ostatnimi czasy plotki, jakie pojawiały się w przypadku strzelanek bardzo często znajdywały swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Było tak w przypadku zarówno Battlefield 1, jak i Call of Duty: Infinite Warfare. Nowy BF już 21 października, natomiast nowa część CoD debiutuje 4 listopada. Co wybierzecie?

człowiek który siedzi - poniedziałek, 16 stycznia 2017, godz. 20:35
"Ilość łapek w dół, które zebrał ten pierwszy, najlepiej świadczy o tym, kto będzie królować w tym roku." No chyba nie bardzo - wystarczy "wygooglować" sobie statystyki sprzedaży obydwu produktów. więcej gram w bf-a bo lepsze multi ^^