Kultowy Mario zawitał na urządzeniach przenośnych
Gracie na urządzeniach przenośnych? Jesteście fanami wąsatego hydraulika znanego na całym świecie jako Mario? Jeśli na oba pytania odpowiedzieliście twierdząco, w grudniu czeka na Was nie lada gratka. Jeśli natomiast nie przepadacie za słynnym hydraulikiem, ale gracie na smartfonach i tabletach to i tak możecie zainteresować się produkcją Super Mario Run. Zapowiada się po prostu dobra gra.
Bohater znany z konsol Nintendo i z podróbek Pegasusa sprzedawanych na polskich bazarach w połowie lat 90. XX wieku zawitał na urządzenia sygnowane jabłuszkiem już na początku września. To właśnie wtedy po raz pierwszy zaprezentowano grę z jego udziałem. To pierwszy raz w historii, kiedy tytuł „wskoczył” z gracją niewysokiego Mario na inną platformę niż konsolka Nintendo. Ruch ten z całą pewnością należał do udanych. Chociaż Super Mario Run przeznaczony na iPhone'a zadebiutuje dopiero w grudniu, to już teraz 20 milionów mobilnych graczy skorzystało z możliwości ustawienia przypomnienia o tym fakcie.
Należy się spodziewać, że bliżej premiery i po niej gra znajdzie jeszcze więcej zainteresowanych, którzy będą grać z wypiekami na twarzy. Sądzimy, że oprócz ogólnoświatowej popularności Mario wpływ na to będzie miał fakt, że gra będzie w sporej części darmowa. Bezpłatnie będzie można skakać po pierwszych planszach. Kolejne poziomy będzie trzeba dokupić. Rozwiązanie to jest dość często spotykane i nikogo nie powinno dziwić. Mamy nadzieje, że plansz nie zabraknie i często będą pojawiać się nowe. Ja jako użytkownik Androida mam nadzieję również na to, że grać będzie można i na tym systemie. Oficjalnych informacji na ten temat aktualnie brak.

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!