Xbox skończy z pudełkami?
W czasach kiedy startowała cyfrowa dystrybucja gier, nie do pomyślenia dla mnie było, że mógłbym zrezygnować z tych wszystkich pudełek, które regularnie dostawiałem do swojej kolekcji. Nie myślałem o korzystaniu z kupowania wersji elektronicznych z jeszcze jednego powodu. Ograniczeniem była prędkość mojego łącza. Z czasem jednak zmieniłem operatora i okazało się, że na te wszystkie pudełka nie ma już miejsca. Teraz (nie licząc edycji kolekcjonerskich) korzystam jedynie z cyfrowej dystrybucji. Być może w niedalekiej przyszłości czeka to także wszystkich posiadaczy konsoli Xbox.
Wiadomość o tym, że gry przeznaczone na konsolę Microsoftu będzie można nabyć jedynie w formie cyfrowej wypłynęła od naczelnego programisty Xboxa. Słów Larrego Hyrbda nie należy jednak uważać za pewnik. Programista wyraźnie zaznaczył, że istnieje taka możliwość, ale jeszcze nic nie jest przesądzone. Pracownik podaje jednak powody, dla których Microsoft rozważa taką możliwość.
Chociaż w dzisiejszych czasach sklepów z elektroniką jest cała masa, a paczka kurierska przychodzi najczęściej już na drugi dzień po zrobieniu zakupów to gracze i tak są bardzo niecierpliwi i chcą dostać długo wyczekiwany tytuł najszybciej jak się da. W tym celu coraz chętniej korzystają z cyfrowej dystrybucji. Wtedy to niezbędne okazuje się bardzo szybkie łącze. Może się bowiem okazać, że wycieczka do sklepu zajmie mniej czasu niż pobranie kilkudziesięciu gigabajtów danych.
Część graczy, która jeszcze nie przekonała się do tej formy zakupu gier to w większości kolekcjonerzy. Sam do nich należałem. Rzut oka na półki zapełnione grami to przyjemny widok budzący przy okazji sentyment, jeśli jesteśmy graczami z długoletnim stażem i mamy całą masę klasyków. Być może utratę pudełek z edycją standardową gry kolekcjonerzy jeszcze by przeboleli, ale co innego z maniakami, którzy kupują drogie edycje kolekcjonerskie. Wtedy nie chodzi już o samo pudełko, ale także o całą masę gadżetów w postaci figurek, koszulek, smycz, arbooków i innych fantów. Czy dodatkowa zawartość cyfrowa zrekompensuje im brak tych rzeczy? Bardzo wątpliwe.
Może jednak dojść do tego, że gracze zostaną zmuszeni do korzystania wyłącznie z dystrybucji cyfrowej. Wystarczy, że Projekt Scorpio nie będzie posiadać wejścia na płyty. Nie wiadomo tylko czy firmę stać na tak radykalny krok. Być może w przyszłości do tego dojdzie, ale wątpimy, że nastąpi to w najbliższym czasie. Tymczasem zostawiamy Was ze słowami Larrego Hyrbda:
„Mam wrażenie, które graniczy wręcz z pewnością, że z każdym kolejnym miesiącem i rokiem gracze z całego świata częściej nabywają gry właśnie za pośrednictwem zakupów online. Widzimy to po coraz większym zapotrzebowaniu na sprzedaż właśnie tą drogą. Dla wielu wygodę stanowi posiadanie gry w kilka godzin po jej premierze. W tym celu miłośnicy gier wideo decydują się na pobieranie najnowszych produkcji bezpośrednio na dyski swoich konsol”.

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!