Call of Duty: WWII – singleplayer, multiplayer, screeny, data premiery i wersja na konsole PS4. Znamy pierwsze szczegóły
Serię Call of Duty można kochać lub nienawidzić. Można być także jej wielkim fanem, aby potem całkowicie zacząć ją olewać. Należę do tej ostatniej grupy. Tak czy inaczej, seria wywołuje ogromne emocje i jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na rynku gier. W tym roku Call of Duty wraca do starć na frontach II Wojny Światowej, co zdaniem wielu graczy jest bardzo dobrym krokiem.
Serię Call of Duty można kochać lub nienawidzić. Można być także jej wielkim fanem, aby potem całkowicie zacząć ją olewać. Należę do tej ostatniej grupy. Tak czy inaczej, seria wywołuje ogromne emocje i jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na rynku gier. W tym roku Call of Duty wraca do starć na frontach II Wojny Światowej, co zdaniem wielu graczy jest bardzo dobrym krokiem.
Najpierw pojawiły się kompletnie niekontrolowany wyciek materiałów marketingowych dotyczących nowego CoD-a ;). W niedługim czasie po tym Activision oficjalnie ogłosiło, że trwają pracę nad Call of Duty: WWII. Oprócz tego dostarczyło wszystkim stęsknionym drugowojennego klimatu nieco szczegółów na temat trybu sieciowego oraz tego przeznaczonego dla pojedynczego gracza. Oczywiście w formie przecieku. „Studio” zdecydowało się również na publikacje pierwszych screenów. Te niestety są w bardzo słabej jakości. Więcej szczegółów poznamy dopiero w środę, to właśnie w tym dniu odbędzie się oficjalna prezentacja, na której nowa część pierwszoosobowej strzelanki zostanie zaprezentowana całemu gamingowemu światu. Poniższe informacje należy więc traktować, jako nieoficjalne.
Pierwszą z nich jest bardzo ogólnikowy opis kampanii przygotowanej z myślą o jednym graczu. Nie brakuje w nim patosu. Czytamy o przedstawieniu nam historii braterstwa wśród zwyczajnych żołnierzy, którzy byli zwykłymi ludźmi wznoszącymi broń w walce o fundamentalne wartości takie jak wolność. Nie zabrakło także wspomnienia o filmowości, jaka będzie towarzyszyć nam podczas pełnej męstwa podróży. Poprzez filmowość należy prawdopodobnie rozumieć całą masę wybuchów, które są wizytówką ostatnich części Call of Duty. W dalszej części opisu pojawia się jedyna jak na razie konkretna informacja. Dowiadujemy się, że dane nam będzie wzięcie udziału w lądowaniu w Normandii podczas pamiętnego D-Day. Starcia mają się toczyć wyłącznie w lokacjach na terenie Europy. Tak przedstawiają się pierwsze screeny, które można było zobaczyć na Reddicie, to właśnie tam ukazały się nowe materiały:
Jeszcze mniej wiadomo o trybie multiplayer. Ten ma być jak zawsze „dynamiczny i jednocześnie realistyczny”. Multiplayerowe mapy przeniosą nas na najbardziej znane miejsca starć, które miały miejsce podczas Drugiej Wojny Światowej. Mała wzmianka świadczy też o tym, że fani serii Call of Duty doczekają się rozbudowania funkcji społecznych. Z przecieku dowiadujemy się, że otrzymamy nowe sposoby na interakcje z członkami społeczności skupionej wokół gry oraz z naszymi znajomymi. W reklamówce widzimy także wpis dotyczący trybu co-op. Gra w kooperacji ma przez cały czas utrzymywać w naszym organizmie wysoki poziom adrenaliny. W trybie tym gracze poznają „oryginalną i całkowicie nową historię”. Marketingowe hasła można traktować bardziej jako zapowiedź czegoś w rodzaju dobrze już znanego trybu zombie. Nie doczekamy się raczej możliwości przejścia kampanii, walcząc ramię w ramię ze swoim znajomym. Szkoda. Według niepotwierdzonych plotek każdy, kto zdecyduje się na złożenie (i prawdopodobnie opłacenie, chociaż w przypadku Medal of Honor było inaczej) zamówienia przedpremierowego będzie mógł wziąć udział w zamkniętych beta testach trybu multiplayer.
Z oficjalnej strony internetowej najnowszej gry Sledgehammer Games najbardziej zainteresowanym udało się wyciągnąć okładki nadchodzącej odsłony Call of Duty. Dzięki temu dowiadujemy się, że dodatkowo premiowani będą posiadacze konsoli PlayStation 4. To właśnie na tej platformie w pierwszej kolejności będzie ukazywać się nowa zawartość w postaci DLC. Pozostali poczekają na nowe mapy (bo sądzimy, że właśnie to będzie dodawane w płatnych rozszerzeniach) co najmniej 30 dni. Jest to efektem współpracy Sony z Activision.


Do okopów Drugiej Wojny Światowej wskoczymy już 3 listopada. Obecne odliczanie nie dotyczy jednak premiery samej produkcji. Wszyscy gracze czekają na pierwsze oficjalne materiały. Zostaną one udostępnione szerokiej publiczności już za dwa dni, 26 kwietnia (środa) o godzinie 20.00 naszego czasu. Liczymy, że podczas oficjalnej prezentacji przygotowanej przez Activision i Sledgehammer Games zobaczymy gameplay, a nie tylko nowe screenshooty i trailer. Tuż po tym wydarzeniu przedstawimy Wam wszystko, co zostało pokazane w czwartkowym artykule, który opublikujemy w godzinach przedpołudniowych.
Dobrze, że CoD powrócił do II Wojny Światowej?

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!