Darksiders 3 – kompendium wiedzy: trailer, screeny, gameplay, fabuła, wymagania, data premiery
Seria Darksiders należy do jednej z moich ulubionych i jedynej, którą ogrywam na padzie. Dlatego też to, co działo się w ciągu ostatnich dni było dla mnie zarówno miłym doświadczeniem i niemałym szokiem. Ten ostatni wynikał z tempa, w jakim od pierwszych doniesień, które były zaledwie plotkami doszło do oficjalnej zapowiedzi i pokazania niekrótkiego zapisu z rozgrywki. Można było się w tym wszystkim pogubić i nie wszystko przyswoić, dlatego też zdecydowaliśmy się na uporządkowanie wszystkich znanych faktów i materiałów dotyczących nadchodzącej, trzeciej już części Darksiders.
Pierwsze informacje
Pierwsze wiadomości dotyczące tworzenia Darksiders 3 mieliśmy okazję usłyszeć już kilka tygodni temu. Większość z nich pochodziła jednak z przecieków i były w większości traktowane, jako niepotwierdzone plotki. Wszystko zmieniło się podczas minionej majówki. Jako pierwszy grę ujawnił Amazon, po tej „wpadce” firmie Gunfire Game oraz THQ Nordic nie pozostało nic innego, jak oficjalnie potwierdzić trwanie prac nad produkcją, które jak się okazało, są już w dość zaawansowanej fazie. Od tego momentu wszystko potoczyło się w błyskawicznym tempie – krótka prezentacja, pierwsze szczegóły, trailer, screeny i to, co najbardziej lubią wszystkie gamingowe tygryski, czyli solidna porcja gameplayu.
Główny bohater, a w zasadzie... bohaterka
Jak zapewne część z Was wie, w pierwszych dwóch grach kierowaliśmy dwoma z czterech jeźdźców apokalipsy, którymi byli Wojna i Śmierć. Intuicja podpowiadała, że w kolejnej części „mordowni” przyjdzie nam kierować Głodem lub Zarazą. Nic z tego, twórcy postanowili się wyłamać i zdecydowali, że równowagę na Ziemi spróbujemy przywrócić, kierując Furią, która jest siostrą Wojny. Tym samym po raz pierwszy w serii pokierujemy postacią kobiecą. Jej podstawowym orężem będzie kolczasty, ognisty bicz. Broń ta posłuży nie tylko do eksterminacji zła, ale także do znacznego przedłużania odległości skoków. Dodatkowo postać będzie posługiwać się potężną magią. Furia odznacza się także niespotykaną szybkością oraz nad przeciętną zwinnością. Mimo to nie będzie to najbardziej dynamiczna część serii. Twórcy oceniają, że tempo walk plasuje „trójeczkę” gdzieś pomiędzy Darksiders a Darksiders 2.
Jedni są zawiedzeni takim wyborem głównego bohatera, a drudzy uważają, że przyniesie to powiew świeżości, bo jak za chwilę się dowiecie, będzie go brakować w samej rozgrywce, która w zasadzie pozostała niezmienna.
Świat i rozgrywka
Tutaj niespodzianki nie ma, może to i dobrze, w końcu gracze lubią najbardziej to, co już było. Ponownie w nasze ręce zostanie oddany otwarty świat, a sama akcja będzie łączyć elementy eksplorowania (zajrzymy w każdy kąt), zagadek środowiskowych, które nieraz i nie dwa spowodują mniejsze lub większe „zacięcie się”, wszechobecnej walki, w której znajdziemy sporo elementów zręcznościowych oraz mechanik znanych z gier RPG. Świat będziemy obserwować zza pleców Furii. Widok TPP pozostał kolejnym niezmiennym elementem produkcji. I tutaj niektórych dodatkowo ucieszy fakt, że będziemy sterować postacią kobiecą. Zawsze to milej oglądać tyły bohaterki, a nie napakowanego mięśniaka ;)
Według pierwszych zapewnień twórców, lokacje i mapy w trzeciej części będą znacznie bardziej rustykalne.. Co to oznacza w praktyce? Obstawiam, że lokacje będą bardziej przypominać rzeczywisty (oczywiście bez przesady, grafika jest jak zwykle stylizowana) charakter naszej planety. Być może nie zabraknie także sielskiej wsi i klimatu podobnego do tego z Wiedźmina 3. Na przedstawionym fragmencie z rozrywki widać również pozostałości ludzkiej cywilizacji.
Fabuła
Od początku serii był to mocny element serii, biorąc pod uwagę to, że historia miała na celu przede wszystkim sprawne przemieszczanie nas od jednej potyczki do drugiej. Wygląda na to, że w części trzeciej jest szansa na utrzymanie przyzwoitego poziomu tego elementu. Mnie zaintrygował fakt, że będziemy walczyć z Siedmioma Grzechami Głównymi, które będą przedstawione oczywiście w formie bossów. Na screenach i gameplayu możemy zauważyć pierwszego z nich. Lenistwo zostało zobrazowane jako ogromny robal przypominający przerośniętą muchę. Zgładzenie wszystkich grzechów ma spowodować, że na Ziemi zostanie przywrócona równowaga pomiędzy dobrem a złem. Sama akcja będzie umiejscowiona w czasie równolegle do wydarzeń znanych z drugiej części, w której sterowaliśmy Śmiercią.
Premiera
Na podstawie powyższego gameplayu można dojść do wniosku, że sporo do życzenia pozostawiają animację głównej bohaterki. Należy jednak pamiętać, że gra pozostaje w fazie pre-alpha i prace nad nią potrwają jeszcze długie miesiące. Premierę zapowiedziano na przyszły rok. Nie podano natomiast w którym miesiącu 2018 roku gra pojawi się na pólkach i w cyfrowej dystrybucji. Wiadomo natomiast, że jednocześnie pojawi się na PlatStation 4, Xboksie One oraz pececie.
Kwestie techniczne
Na steamowej karcie produktu pojawiły się już minimalne wymagania, które jak zaznaczają sami twórcy, mogą jeszcze ulec zmianie.
Minimalne wymagania:
- Procesor: Intel Core i5-2400 lub odpowiednik AMD FX-6100 lub lepszy;
- Karta graficzna: 2 GB VRAM i obsługa Shader Model 5 oraz DirectX 11;
- Dysk twardy: 15 GB wolnego miejsca;
- System operacyjny: 64-bitowy Windows 7/8/10.
Z kwestii technicznych wiemy jeszcze, że gra pozbawiona będzie ekranów wczytywania.
Jak wspominacie poprzednie części?

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!