Wszystkie części Dark Souls zostały przekształcone na filmy. Znajdziesz je na fanowskim kanale YouTube
Jeśli na YouTubie szukasz filmików, na których wyjaśniono najdrobniejsze szczegóły dotyczące lore Dark Souls okaże się, że jest to studnia bez dna. Będziesz potrzebować bardzo dużo czasu, aby obejrzeć wszystkie materiały dotyczące tego aspektu. Musisz posiadać także umiejętność słuchania. Produkcje są w dużej mierze przegadane i tak naprawdę ciężko się w tym wszystkim połapać, szczególnie że dla niektórych dodatkową trudność stanowi fakt, iż są to materiały w języku angielskim. Wyjątkowym przypadkiem wśród youtubowych twórców zajmujących się Dark Souls jest Moonlight Butterfly.
Jeśli na YouTubie szukasz filmików, na których wyjaśniono najdrobniejsze szczegóły dotyczące lore Dark Souls okaże się, że jest to studnia bez dna. Będziesz potrzebować bardzo dużo czasu, aby obejrzeć wszystkie materiały dotyczące tego aspektu. Musisz posiadać także umiejętność słuchania. Produkcje są w dużej mierze przegadane i tak naprawdę ciężko się w tym wszystkim połapać, szczególnie że dla niektórych dodatkową trudność stanowi fakt, iż są to materiały w języku angielskim. Wyjątkowym przypadkiem wśród youtubowych twórców zajmujących się Dark Souls jest Moonlight Butterfly.
Filmiki na tym kanale nie posiadają żadnej narracji, bazują jedynie na dialogach, które możemy znaleźć w samych grach. To oraz montaż i umiejscowienie kamery pozwoliło przerobić Dark Souls w filmy, które w przyjemny i jednocześnie efektowny sposób, potrafią wyjaśnić całą historię zawartą w grze i dodać szczyptę nowości.
Zauważyliście, że użyliśmy słowa „filmy”, a nie „filmiki”? Zrobiliśmy to jak najbardziej świadomie. Autorzy edytowali wszystkie gry serii Souls zaliczając w to Deamon's Souls oraz Bloodborne w strawne filmy, z których jeden trwa ponad dwie godziny. Nie oznacza to bynajmniej, że twórcy ot tak po prostu zarejestrowali zwyczajny gameplay. Za pomocą manipulacji kamerą, z niewielką pomocą kolegów w trybie kooperacji, dzięki którym udało się stworzyć sceny z drugoplanowymi „aktorami” i umiejętnego wplatania utworów z oryginalnej ścieżki dźwiękowej każda z części sagi wygląda jak autentyczny film z kompletną ekipą filmową i dyskretnymi smaczkami.
Filmy stworzone przez Moonlight Butterfly nie tłumaczą dokładnie każdego aspektu lore świata gry. Produkcje skupiają się raczej na przedstawienie historii w formie baśni, w której oglądający nie uświadczy widoku trudu wynikającego z przechodzenia kolejnych bossów. Dzięki temu bardziej podkreślony został subtelny charakter całej opowieści, jaki towarzyszy nam przez cały seans. Osoby, które grały doskonale wiedzą, że fabuła w Dark Soulsach jest szczątkowa i pozostawia wiele do indywidualnej interpretacji. Autorzy twierdzą, że to właśnie cała masa niedomówień jest główną siłą fabuły i dlatego nie zdecydowali się na komentowanie tego, co dzieje się w świecie gry, a tym bardziej nie zagłębiali się w całą masę historii i historyjek, które najczęściej opisane są w notatkach, które znajdujemy podczas naszej growej przygody. Nie ma znaczenia, czy jesteś zagorzałem fanem serii Dark Souls, czy nie zdążyłeś jeszcze zagłębić się w jedną z najtrudniejszych gier ostatnich lat. Fascynujące fragmenty pracy Moonlight Butterfly, tak czy inaczej, warto obejrzeć.
Dark Souls: The Movie
W Dark Souls: The Movie, Moonflight Butterfly (jest to także nazwa jednego z bossów w grze, powoduje to, że wszystko jest jeszcze bardziej zagmatwane) wykonało wielką robotę, przełączając się pomiędzy różnymi wydarzeniami i tworząc w ten sposób chronologię, która znacząco odbiega od kolejności wydarzeń, które ma okazję obserwować gracz. Dzięki temu kilka historii dzieje się równolegle. Wbrew pozorom ciężko się w tym pogubić. To, że aktualną akcję możemy obejrzeć z kilku perspektyw, widzimy już przy okazji pierwszego uderzenia dzwonu. Bohater nie rusza wtedy od razu z miejsca. Zamiast tego widzimy reakcję Crestfallen Knight'a, który odwraca głowę w kierunku pełnego nadziei dźwięku.
Najlepsza scena: przewińcie do 17 minuty, aby zobaczyć walkę z Gargoylem. Być może nie jest to najlepsza scena w cały filmie, ale w tym momencie uzmysławiamy sobie ile pracy w produkcję włożył Moonlight Butterfly, który chciał przedstawić nam coś wyjątkowego. Podczas walki widzimy akcję z perspektywy pięciu bohaterów, co dodatkowo podbija dramatyzm pojedynku i czyni go bardziej ekscytującym.
Dark Souls 2: The Movie
Dla wielu jest to najlepszy ze wszystkich filmów. Zawarcie w nim samej esencji Dark Souls 2 pozwala na przypomnienie sobie, jak dziwna i niesamowita jest ta część gry. Wycięcie całego grindu i pustych momentów pozwala wyraźnie zauważyć, że jest to eksperymentalne wejście w serię z jedną z najsmutniejszych opowieści. Wszystkie te obszerne puste przestrzenie zostały wypełnione pięknem za sprawą sprytnego umiejscowienia kamery.
Najlepsza scena: 23:42 Kombinacja ujęć podczas drogi prowadzącej nas do potyczki z bossem Looking Glass Knight jest mroczna, straszna i na swój sposób piękna. W filmie widzimy również kilka świetnych ujęć z lotu ptaka.
Dark Souls 3: The Movie
W Dark Souls 3: The Movie rzeczy dzieją się nieco za szybko, jak na mój gust, ale wszystkie z ujęć prezentujące nowe lokacje robią wielką pracę ukazując szczegółowo kunszt osób odpowiedzialnych za stworzenie lokacji w ostatniej części Dark Souls. Przedstawienie historii powoduje, że wszystko wydaje się znajome i sprawia, że nie zaznamy aury tajemniczości, która występuje w dwóch pierwszych częściach. Jeśli zaś chodzi o grę, to jest ona z pewnością najbardziej grywalna ze wszystkich części sagi, ale czuć w niej, że najlepsze sceny i pomysły zostały wykorzystane na długo przed jej powstaniem, w „jedynce” i „dwójce”. Podobnie jest z twórcami filmu. Chociaż mało tutaj nowych ujęć i filmowych sztuczek, to i tak warto obejrzeć trzecią część filmu. Zawarto w niej to, co najlepsze z poprzednich filmowych odsłon.
Najlepsza scena: 42:07 Widząc zakończenie historii Horacego, możemy być targani silnymi emocjami.
O tym, że produkcje mogą zainteresować nawet osoby niegrające w gry z serii Dark Souls najlepiej świadczy fakt, że nie miałem z nimi dużej styczności i nie ukończyłem żadnej z części, a mimo to z zaciekawieniem obejrzałem wszystkie filmy i ciężko mi było się od nich oderwać.

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!