Dlaczego odświeżony Skyrim to skok na kasę?
Teza która stawiamy w tytule nie jest niczym nowym w światku elektronicznej rozgrywki. Bardzo wiele osób uważa, że odświeżanie starych tytułów to sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy najczęściej bardzo małym nakładem pracy. Oczywiście istnieją również wyjątki. Te jak jednak wiadomo potwierdzają regułę. Bazowanie na sentymencie graczy to jedna stronę medalu. To chociaż jakaś przykrywka. Nie widzimy żadnej w przypadku tego na co wpadli panowie z Bethesdy.
Skyrim wielka grą jest i basta. Dosłownie i w przenośni. Ogromny świat i popularność jaką zdobyła piąta część serii The Elders Scrolls budzi podziw i nie pozostawia żadnych złudzeń co to jakości produktu. Czy była jednak potrzeba odświeżania tytułu który swoją premierę miał zaledwie pięć lat temu? Wydaje się, że o żadnym sentymentem mowy być nie może. To zbyt świeża gra. Na moim dysku oryginał gości do dziś. Nie zdążyłem się jeszcze z nią rozstać więc jak można mówić o "tęsknocie za czasami gdy gry były lepsze, a ludziom żyło się dostatniej". Moim zdaniem minęło zbyt mało czasu. Wniosek, że działania Bethesdy są ukierunkowane na zbicie kolejnej kupy dolarów na tym samym wydają się uzasadnione, a to dopiero pierwszy z dowodów, które o tym świadczą.
Drugim jest nakład prac jaki wiąże się z całym przedsięwzięciem studia. Otóż odświeżona zostanie jedynie warstwa graficzna. Nie doczekamy się żadnych nowych questów, lokalizacji, broni ani towarzyszy. Trzeba przyznać, że grafika w oryginale nie robiła kolosalne wrażenia. W przypadku wersji na komputery istniało na to jednak rozwiązanie w postaci modów. Tekstury w wysokiej rozdzielczość, filtry obrazu manipulujące oświetleniem, nowe efekty czarów czy podbajerzone efekty pogodowe. Sam zainstalowałem ich całkiem sporo i muszę przyznać, że wynik pracy uzdolnionych moderowany jest lepszy niż to co zaprezentowała sama Bethesda w swoim nowo-starym Skyrimie. Przypominamy, że mody są udostępniane kompletnie za darmo. Ich instalacja może jednak sprawić nieco problemów mniej doświadczonym użytkownikom komputerów.
Najlepsze gamingowe klawiatury
Odpowiednia klawiatura z całą pewnością przekłada się na przyjemność, jaką czerpiemy z gry. Bardzo często nie chodzi jedynie o komfort, ale także o bardziej realne przełożenie na to, jakie wyniki osiągamy w grach.Czy jest coś na obronę takiego działania Bethesdy? Mimo wszystko tak. Naprawdę zadowoleni mogą być posiadacze konsoli PlayStation 4 oraz Xbox One. Jak wiadomo nie mają oni możliwości skorzystania z modów. W związku z tym kupno odświeżonego hitu sprzed kilku lat to jedyna szansa na pobieganie po piękniejszy świecie utrzymany w klimacie nordyckiej mitologi. Gra z całą pewnością znajdzie swoich nabywców także wśród tych posiadaczy komputerów osobistych, którzy polegli na samodzielnym modowaniu swojej kopii.
Na obronę studia można wpłynąć również fakt, że Skyrim: Special Edition (taki tytuł nosi wersja z lepszą grafiką) będzie dostępna bezpłatnie dla pecetowców jeśli posiadają już oni grę ze wszystkimi dodatkami lub nabyli Legendary Edition. Gra trafi do sprzedaży 28 października.

Brak komentarzy do artykułu - Twój może być pierwszy!